Praktyczny słowniczek pasażera

Wsiadjąc do taksówki dobrze znać kilka podstawowych zwrotów.
Proszę zapomnieć o zwrotach dobry wieczór dzień dobry bo może być to niezrozumiałe. Coraz częściej w taksówkach zamiast słyszymy “Zdrastwój cieć” być może najbardziej uniwersalnym zwrotem będzie “hello Saszka”. A Saszka odpowie “Saszka Hello”.

Zwrot “Zapnij pasy w Taxi” Znaczy u nich zupełnie co innego. Saszka zapina pasy na telefonie wciągając przez zwinięty banknot białą odżywkę.
Jeśli czujesz od Saszki alkohol to nie znaczy że jest pijany bo się odkaża i przestrzega obostrzeń.

Kolejnym zwrotem jaki Saszka słyszy przed wypadkiem i go rozumie ale jest już za późno to “Uważaj Baba”

Gdy podjaesz adres często słyszysz- “Ja nie znaju jop twoju mać toż to Ameryka”

Kiedy słyszysz pukanie w bagażniku to znaczy że jest 22:00 i Saszka zmienia się z kolegą, spokojnie to nie awaria koła. To Juri daje znać że jest głodny i chce mu się siku. Kolejność czynności dowolna.

Taksówki w Warszawie przeżywają rozkwit, dzięki Wahaniom Forinta i taniej wełnie z Peru. Jeśli Saszka jedzie pod prąd to znak że właśnie się obudził i zjedli nie zawraca to znaczy że uczył się jeździć w dywizji pancernej.

To normalne że Saszka jak widzi pociąg to robi zdjęcie lub próbuje go dogonić zostawiając pasażera w taksówce. Przez naszych sąsiadów z Ukrainy zlikwidowali w Warszawie 3 fotoradary bo za każdym razem
kiedy Saszka jechał się uśmiechał przez co pękała klisza i płyta główna.
Następnie zgłaszali się na policje i chcieli odbitki do paszportu.

Generalnie Saszka na Taxi w Warszawie jest częstym widokiem ale dla pamiętajmy że to duże ryzyko. Legenda głosi że Pani Ewa z Płockiej usnęła u saszki bo było zimno a on palił gazetami. Saszka nie zwrócił uwagi i kobieta obudziła się na granicy w Medyce w torbie potocznie zwanej
“bazarówą” kierowca z Ukrainy tłumaczył się że to mięso na święta – na szczęście celnicy wykazali się sprytem i uratowali Panią Ewę.

Pozdrawiamy cała dzielną załogę z przjścia granicznego oraz prosimy o zwrot torby dla Pani Ewy. Zdarzały się przypadki że Saszka smażył pierogi na oleju silnikowym po czym sprzedawał je swoim krajanom jako afrodyzjak.

Od dłuższego czasu jest problem z monetami 5zł bo Saszki myślą że to Fake i je konsumują. Saszka w ciągu doby jeździ 32 godziny, a resztę doby śpi.

A na święta znane hasło “podziel się z Saszką opłatkiem przed wypadkiem”
Dlatego wspierajmy Polskie Firmy